podstawowe potrzeby

1 Posts Powrót do strony głównej

Zjedz coś i wróć do „zielonej strefy” – nie tylko przed Świętami

W życiu każdego człowieka, tak dobrze czytasz, człowieka, nie tylko rodzica są momenty gdzie o samokontrolę trudno. Albo wkurzą cię w pracy, albo przyjaciółka zachowa się tak, że z największą przyjemnością kopnęłabyś ją w tyłek. Często w takich sytuacjach można się odwrócić na pięcie i „cześć!”. Jeśli taka sytuacja zdarza się z dzieckiem… ja uważam że jest trudniej. Trudniej o kontrolę, trudniej o powstrzymanie emocji, trudniej o to by nikogo nie skrzywdzić. Ja w życiu udawać nie umiem. I choć czasem bardzo się staram finalnie wychodzi ze mnie wściekły pies albo obrażalska panna. Bywa tak, że takie zachowania w relacjach damsko- męskich sprawdzają się bardziej, angażują drugą stronę lub prowokują do rozmowy. Z dziećmi jest inaczej. Jeśli się nie dogadasz- zginiesz. Polegniesz na polu bitwy jako rodzic i jako opiekun. Cały świat w końcu tego od Ciebie oczekuje. Kilkanaście oczu ocenia, patrzy i krytykuje. Co z tego jeśli sami nie…

Nawigacja