Sandały dla dziecka, jak je wybrać?

Zazwyczaj co roku kupujemy naszym dzieciom kilka par butów dostosowanych do pór roku. Myśląc o lecie pierwsze co mamy na myśli to oczywiście- sandały. I zaraz gdy rozpoczynają się cieplejsze dni, ciepło zaczyna się też robić w sklepach z obuwiem dziecięcym. Tłum, tłok, płaczące dzieci, które za nic nie dają sobie założyć butów i głosy rodziców przekonujących swoje 2 latki że astronauci nie są tylko w kosmosie. Rodzi się wtedy mnóstwo pytań. Z zakrytymi palcami czy bez palców? Sztywny zapiętek czy pasek  na pięcie? Zapinane na 3 czy 2 rzepy?Skórzane czy z tworzywa? Z dorosłymi nie ma takiego problemu prawda? Lubimy bardziej te które są po prostu wygodne, czasem potrzebujemy takie które ładnie wyglądają i po jednym założeniu rzucamy je w kąt. Jeśli chodzi o dzieci w grę wchodzi jeszcze obawa czy sandały które wybierzemy są przede wszystkim zdrowe dla rosnącej i dynamicznie rozwijającej się stopy dziecka. Pierwsze pytanie jakie…

Skarpety i sandały- konieczność, wiocha czy styl

Wiosna, lato- cudowny czas spędzony od rana do wieczora na powietrzu. Rano chłodno, za godzinę ciepło później upał. Sandały więc to podstawa garderoby dziecięcej w tym  czasie. Blogi zabiją się wtedy w tworzeniu kreatywnych zestawień nowości sandałowych. Wybieramy więc te najpiękniejsze, a może najwygodniejsze, takie z zakrytymi palcami lub odkrytą piętą. My też wybraliśmy już swoje sandały ale zanim to zrobiliśmy siłą rzeczy przyglądałam się na butowe  nowości na małych stópkach na placach zabaw. I wtedy się zaczęło.  Fala przemyśleń po tym jak po krótkich kalkulacjach okazało się, że ok. 80 % dzieci na placu zabaw ma na stopach nie tylko i sandały ale też skarpety. Nie dawało mi to spokoju. Co tam opinia kilku matek z otoczenia, postanowiłam zapytać o to na jednej z grup na portalu społecznościowym. Jakie są wyniki tej, niemalże, debaty społecznej? Spotkałam się z kilkoma grupami odpowiedzi. Niektóre całkowicie mnie zaskoczyły. Zobaczcie sami. NIE, NIE,…

Przegląd czapek z daszkiem dla dziewczynek i chłopców

Na tegorocznych wybiegach projektantów mody królowały czapki z daszkiem. O ile ten dodatek dla kobiet stał się przez najnowsze trendy najbardziej popularny jako nakrycie głowy pasujące totalnie do wszystkiego o tyle mam wrażenie, że w garderobie dziecięcej był od zawsze. Przynajmniej jeśli chodzi o  kolekcje chłopięce. Powszechnie panuje mit, że czapki z daszkiem pasują tylko do chłopców a dziewczynkom wypada chodzić wyłącznie w kapelusikach, bo jakoś tak ładniej i delikatniej. Jeśli jesteście tutaj lub na Instagramie ze mną wiecie doskonale, że nie jestem ikoną mody i do szafiarki jest mi daleko. Jednak jest jeden fakt, dzieciakowi słońce w oczy świeci a fryz rozwiewa się na wszystkie strony. Coś trzeba z tym zrobić. Tym bardziej, że kwiecień plecień….i nigdy nie wiadomo jaka pogoda będzie jutro. Zawsze rozglądałam się za czapkami dla chłopców z oczywistego względu. Jednak gdy zobaczyłam propozycję czapek z daszkiem dla dziewczynek, byłam oczarowana. W tym krótkim zestawieniu nie…

Dziecięcy niezbędnik na upały

W tym, zresztą jak i w poprzednim roku, lato rozpieszcza nas aż za bardzo. Temperatury powyżej 30 stopni dają w kość nie tylko dorosłym ale przede wszystkim dzieciom. Na spacery najbardziej rozsądnie wychodzić jeszcze przed 8 ( jeśli dziecko wstaje o 4 to żaden problem). Później czeka nas drzemka w upale no i może popołudniu da się żyć. A jak jest burza to już w ogóle super. Przygotowałam dla Was w związku z tym dziecięcy niezbędnik na upały, taki letni must have dla większych i tych nieco mniejszych. Bidon z wodą- nawadnianie dzieci i nakłanianie do picia w upały to konieczność. O tym jakie jest moje podejście do picia możecie przeczytać TUTAJ . Czy wiecie, że malutkie dzieci karmione piersią nie potrzebują dopajania nawet w upały? Wystarczy częste przystawianie do piersi. Otulacz bambusowy-taki otulacz to idealne przykrycie dla maluszka, może służyć również jako zasłonka chroniąca przed słońcem. Takie otulacze zrobione…

Nawigacja