Śpij słodko, na poduszce czy bez?

Poduszka, bezsprzecznie kojarzy się każdej osobie ze snem. Jest to synonim spokoju, wygody i odpoczynku.

Dla dziecka chcemy jak najlepiej- rodzice, dziadkowie, ciocie, nianie, dla kochanego pączusia zrobią wszystko. Muszę Wam jednak powiedzieć, że jeśli widzicie malucha na stu poduszkach i materacach- mylicie się. Ich opiekunowie nie szukają księżniczki na ziarnku grochu, a raczej pozornej wygody.

Zacznijmy od tego, że kręgosłup rodzącego się dziecka, znacząco różni się od kręgosłupa dorosłego człowieka, ba a nawet dziecka kilkuletniego. Nie chodzi tu raczej o ilość kręgów, lub budulec, a o kształt. Jasne jest to, że noworodkowi na obiad nie damy kotleta, bo nie ma zębów a i układ pokarmowy jeszcze nie jest przystosowany na tak ciężki kaliber all inclusive.

Jeśli chodzi o układ pokarmowy to jasne, ale jeśli chodzi o układ kostny maluchów już nie bardzo.

Kupujemy najsłodszą na świecie pościel. Skład: poszewka na kołdrę, prześcieradło, ochraniacz i poszewka na poduszkę. To jak nie kupić poduszki? A jak nie kupię poduszki to co z tą poszewką?

Wyrzuć przez okno!

Kręgosłup noworodka uformowany jest na kształt litery C, przystosowując się do embrionalnego położenia płodu. Przez następny rok bardzo intensywnie się kształtuje wraz z nowymi umiejętnościami dziecka takimi jak trzymanie głowy, samodzielne siedzenie , czy chodzenie.

Co daje nam poduszka? Przede wszystkim wygodę.  Jeśli chodzi o poduszki dla małych dzieci zdania są podzielone. Ja jestem zdecydowanie na nie. Dlaczego?

Kręgosłup małego dziecka  intensywnie się zmienia wraz z mobilnością dziecka. Ta mobilność jest bardzo ważna. Począwszy od odwracania głowy, obracania się na boki, brzuch, plecy, turlania, raczkowania. Aby móc być mobilnym dziecko potrzebuje przestrzeni- również w łóżeczku. Poduszka w przypadku tak małego dziecka jest jedynie utrudnieniem, nawet jeśli mówimy o poduszce dość płaskiej.

Spanie na poduszce małego dziecka porównuje do sytuacji kolejnego ulubionego zastosowania poduszek u dzieci, czyli wkładania ich do wózka i podpierania dziecka jeszcze nie siedzącego. Obie sytuacje są kuriozalne, zupełnie niepotrzebne i wynikające z niewiedzy lub nadmiernej potrzeby opiekunów do „postarzania” dziecka.

Oh jeszcze będziemy chcieli by te nasze dzieci były znów dzidziusiami nie wyprzedzajmy więc w ten sposób ich rozwoju, a raczej wspomagajmy.

Kiedy w końcu dać dziecku poduszkę i wykorzystać tę najpiękniejszą poszewkę? 

Na to pytanie odpowie ci sam zainteresowany, czyli dziecko. Ta potrzeba powinna wychodzić przede wszystkim od dziecka.

U nas objawiało się to w wieku około 14 miesięcy, tym że N. zaczął wracać uwagę na nasze poduszki, rozumiał, że tam właśnie ma leżeć głowa, zobaczył, że jest mu wygodnie.

Jaką poduszkę warto wybrać?

Najlepsza dla małego dziecka jest poduszka płaska, bawełniana z wypełnieniem hipoalergicznym.

Widzieliście kiedyś księżniczkę bądź księcia na ziarnku grochu?

Słodkich snów!

Zostaw odpowiedź

Nawigacja