Rozrywka nie tyko na deszczowe dni, czyli puzzle, układanki i dobieranki

Puzzle i układanki- jak dla mnie nuda niesamowita i nigdy nie byłam zwolenniczką takich rozrywek. Kojarzą mi się z samotnymi jesiennymi wieczorami. Jednak od pewnego czasu nabrały one innego wymiaru w moich oczach. Szczególnie wtedy gdy zdaje sobie sprawę z tego jak bardzo pozytywnie takie rozrywki wpływają na rozwój mózgu dziecka.

Jak puzzle i układanki wspomagają rozwój dziecka?

Wbrew pozorom stymulują one nie tylko rozwój mózgu i logicznego myślenia. Trenują one cierpliwość i u niektórych dzieciaków działają motywująco zwłaszcza gdy obrazek jest szczególnie atrakcyjny. Ważnym aspektem takich zabaw jest też rozwój motoryki małej. Polega ona na rozwoju zdolności manualnych takich jak trafne łączenie małych elementów. Dodatkowo różnego rodzaju układanki wpływają na rozwój pamięci i kojarzenia kształtów. Pomagają one również w przyswajaniu i nauce nowych słów i przedmiotów, czy też nauce języka.

Kiedy warto kupić pierwsze puzzle?

Dzieci zaczynają się interesować puzzlami a co ważne potrafią celnie i logicznie połączyć 2 lub 4 części w całość około 2 roku życia. Przed drugim rokiem życia warto zaopatrzyć się w układanki na zasadzie „dopasuj kształt” , „dopasuj obrazek” lub w dobrze znane i bardzo popularne drewniane tory. Pozwalają one nie tylko na proste dopasowanie elementów ale także na konstruowanie budowli.

Jakie puzzle wybrać?

Muszą być one po pierwsze dopasowane do wieku i umiejętności dziecka. Nie warto kupować puzzli „na wyrost”. Druga bardzo istotną rzeczą jest to by były najprościej w świecie atrakcyjne dla dziecka. Dobrze by zawierały ulubione postaci czy przedmioty. Obrazek przedstawiany na układankach powinien być jednoznaczny, prosty i wyraźny. Jeśli jesteście miłośnikami puzzli uwierzcie mi, że jesienny pejzaż dla dziecka nawet 4 letniego nie jest dobrym pomysłem.

Innym kryterium doboru puzzli i układanek jest  to z czego są wykonane. Oczywiście te drewniane będą bardziej trwałe, nie straszna im ślina czy też siłowe dopasowywanie elementów.

Z jakich puzzli i układanek korzystamy na co dzień a zwłaszcza gdy pogoda nie rozpieszcza?

Gdy N. miał około 16-18 miesięcy zaczęliśmy do układanek- dopasowywanek o dużych wyraźnych kształtach. Najważniejsze było to by elementy były łatwe do chwytania i atrakcyjne. Tutaj idealnie sprawdziła się drewniana układanka (sorter)  a także stare, dobre drewniane tory, które są naszym hitem od kilku miesięcy.

img_6413

Równie dobrze sprawdziły się nam drewniane sześciany Melissa&Doug. Charakterystyczne w nich jest to, że jeśli dziecko prawidłowo ułoży sześciany w obrazek danego zwierzaka zabawka ta wydaje dźwięk. Jest to pomocne w nauce odgłosów.

img_6414 Melissa&Doug (ok 60 zł)

Jeśli chodzi o układanki dwuelementowe z pomocą idzie nam niezawodny Czuczu. Zabawne zwierzaki- puzzle są idealnym prezentem dla 2 latka, a nawet 1,5 roczniaka. img_6406

Wraz z wiekiem rosną też wymagania, ostatnio ulubioną układanką są puzzle z Peppą. img_6412

Jeśli chcecie zainwestować w jedne puzzle a nie wiecie na jakim etapie ogarniania takich rozrywek jest dziecko świetnym rozwiązaniem są puzzle Castor. W jednym pudełku znajdziemy kilka opcji ze zwiększającą się liczbą elementów. img_6408To co mnie urzekło to oznaczenie danego obrazka z tyłu każdego puzzla. Dzięki temu to, że w jednym pudełku mamy 3 lub 4 różnie obrazki nie jest problemem. img_6409

Mamy też puzzle które na dzień dzisiejszy układamy wspólnie, pozwala nam to też na tworzenie historyjek. Tutaj korzystamy z Play Native Junior. Pomimo oznaczenia 1-5 lat, te puzzle są zdecydowanie dedykowane dla dzieci 3-5 lat. img_6415

Muszę Wam pokazać też jeden nasz taki „smaczek”, coś innego, oryginalnego. Coś co pozwala, poznać język- nie koniecznie angielski, a… śląski. Warto znać swoje korzenie, warto znać korzenie swojej rodziny. Tutaj z pomocą idzie nam gra edukacyjna od gryfnie.com karty o bardzo prostej, przyjemnej grafice pozwalające na wiele opcji zabawy, wykorzystując łączenie w pary, szukanie obrazka do pary i zapamiętywanie.img_6410img_6411

Gdy macie dość już bawienia się z dzieckiem w auta, garaże czy też sklepiki i domki, warto podsunąć coś innego niż tradycyjne plastikowe zabawki. Być może dzięki temu odkryjecie w waszym dziecku jakiś talent o którym zupełnie nie mieliście pojęcia. Talent talentem u 2 latka, ale z pewnością dzięki temu pomożecie doskonalić umiejętności kluczowe w dalszym rozwoju.

Lubicie układać puzzle?

Zostaw odpowiedź

Nawigacja