Partnerstwo w ciąży, dlaczego rozmowa jest tak ważna?

Gdy od pewnej doświadczonej położnej z Łodzi dowiedziałam się, że ok. 30% par przyjeżdżających do szpitala przed porodem wie o sobie na tyle mało, że nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie jakie mają wykształcenie, byłam w szoku. Najpierw byłam przekonana, że jest to związane stresem powodowanym bólem, skurczami i całą sytuacją. Stwierdziłam, że dopytam i pociągnę temat. Okazało się, że powód jest prosty, te pary nie wiedzą pewnych podstawowych rzeczy na swój temat, bo ze sobą nie rozmawiają.

Dla wielu z Was pewnie tak samo jak dla mnie to jest nie do pomyślenia, ale może związane jest to z tym, że zanim byłam w ciąży z M. znałam się 6 lat. . Oczywiste nie jest to reguła i rada, nie w każdym wypadku. Bo znam pary, które przed urodzeniem dziecka znały się stosunkowo krótko ale w ich związkach jednak kluczową rolę odgrywała rozmowa.

Dlaczego szczera rozmowa z partnerem w ciąży jest tak ważna?

To naturalne, że obie strony  w tak ważnym czasie mają swoje wyobrażenia i oczekiwania. Ale czy jesteście pewni , że ta druga strona patrzy na nie tak samo? Czy  na pewno się one pokrywają? To bardzo trudne pytanie, a odpowiedz oczywista- rozmowa.

Ciąża to bardzo ważny czas dla kobiety, a mężczyzna odgrywa tutaj kluczową rolę. To taki okres gdy mamy czas na zderzenie się z naszymi myślami i z myślami partnera. Warto od razu wybić sobie z głowy, że ktoś się czegoś domyśli. To dzieje się tylko w komediach romantycznych. Mam wrażenie, że to co zbudujemy i jak się dogadamy ze sobą w okresie ciąży daje bardzo mocną podstawę do dalszego życia już w powiększonym składzie.

Nie mam zamiaru mówienia- rozmawiajcie bo później będzie tylko gorzej- bo chyba bym skłamała. Będzie z pewnością inaczej, momentami trudniej, ale z perspektywy czasu znacznie lepiej. img_1395

Oczekiwania porodowe

Będąc w ciąży zazwyczaj w rozmowach wybiegamy do dni gdy dziecko już jest z nami. Bardzo optymistycznie. Och wiem, sama tak miałam, „wicie gniazda”, ubranka, leżaczki, zabawki, pieluszki.

Poród-chwila prawdy, albo kilka lub kilkanaście ciężkich godzin. To czy partner będzie przy porodzie też wymaga wcześniejszej rozmowy. Nie warto ciągnąć go tam na siłę. Nie każda kobieta chce rodzić z partnerem, nie każdy partner chce rodzic z kobietą. Ma do tego prawo.

To ciało kobiety i warto to powiedzieć, to też jej krocze, a nie kino.

Czy na pewno wiecie po co wam ten facet na sali porodowej? Może on wyobraża sobie to zupełnie inaczej. I w końcu trzeba w rozmowie przejść przez temat trudny i to, że dziecko nie wyskakuje z kobiety niczym piłka z kosza a później jest coś więcej niż tylko łzy zachwytu i kolorowa tęcza nad szpitalem. Co się może wydarzyć? Wymioty, wycieranie (za przeproszeniem) tyłka, wrzask i chwile których niektórzy faceci nie zapomną długo.Większość mężczyzna jest na to gotowych, ale żeby mieć pewność- trzeba zapytać.

Pamiętajcie im więcej wiecie o sobie i o swoich oczekiwaniach i wyobrażeniach tym łatwiej będzie Wam się porozumieć w chwilach tak trudnych ja poród a później pierwsze miesiące z dzieckiem.

W takich rozmowach i otwarciu się na doświadczenia porodowe pomogła Nam szkoła rodzenia. Jesteście ciekawi jak to wyglądało u Nas? Zerknijcie na wpis Szkoła rodzenia-czy konieczna?

Jeśli tu trafiłeś i masz jakieś przemyślenia na temat moich wpisów wypowiedź się w komentarzu- to dla mnie bardzo ważne. 

 

Prawa do zdjęcia należą do : Support Tattoos and Piercings at Work, etatowamatka

1 komentarze

Zostaw odpowiedź

Nawigacja