Nowy Rok, stara Ja!

Nie powiem Ci jak żyć, ani jak wychować Twoje dziecko. Na Nowy Rok nie powiem Ci że ćwiczenia odmienią Twoje życie a dzień bez glutenu to recepta na wszystko. Sam wiesz na co Cię stać dzisiaj. Czy wytrwasz w swoich postanowieniach do grudnia? Nie mam pojęcia.

Wiecie jak jest w styczniu. W większości przypadków wszystkie postanowienia zatrzymują się na jednym miesiącu. Nie, to nie dlatego, że w Was nie wierzę. Po prostu nie wszystko zależy od Ciebie. Wiem, że wszyscy mówią:

„Nowy Rok, nowa Ja!”

„możesz wszystko”

„Ty o tym decydujesz”

Nie chodzi mi o to żeby się poddawać, a raczej by odpuścić, i próbować wielu rzeczy bez spiny.

Kto postanowił sobie, że wyluzuje i nie będzie krzyczał na dziecko? No niestety nie jest tak że 1. stycznia spływa na nas fala spokoju a wraz z sylwestrowymi fajerwerkami przybywa wróżka która odmienia życie. Co się dzieje jednak gdy już 3 stycznia Twoje wkurwienie osiągnie zenit i to już przy śniadaniu. Siedzisz i nie wierzysz że trwało to 2 dni. Obmyślanie planu trwało miesiąc, zdobienie bullet journalu kilka dni określenie celów i ich konsekwencji kilka godzin. Szlag wszystko trafił.

Masz pewnie tak że zastanawiasz się, dlaczego nie zrobiłeś czegoś wcześniej skoro okazało się to takie proste. Plujesz sobie w brodę, że po pierwszym dziecku nie zaczęłaś ćwiczyć, skoro 2 lata później przyszło Ci to tak łatwo.

Na wszystko przychodzi czas, czas biegnie, ważne aby iść do przodu w swoim tempie. Nie uda się w styczniu? Być może marzec będzie bardziej łaskawy?

Na Nowy Rok życzę Wam abyście posłuchali siebie, zaufali intuicji i działali! 

1 komentarze

Zostaw odpowiedź

Nawigacja