Next- dlaczego lubię, cenię i obsesyjnie kupuję

Początki brytyjskiej marki Next sięgają 1864 roku. Początki tejże firmy w szafie mojego dziecka – od Jego urodzenia. Co lubię w ubrankach tej firmy i dlaczego jestem jej wierna od 2 lat?

  1. Szybka i bezproblemowa dostawa. Zamawiając ubrania dla N. nigdy nie szły do mnie z Anglii dłużej niż 3 dni robocze. To bardzo duży atut bo czasem rzeczy zamawiane np. na portalach aukcyjnych potrafią iść dłużej. Miałam jedna sytuację gdy moja przesyłka rzekomo nie dotarła, a raczej zgubiła się w czasoprzestrzeni. W ciągu jednego dnia Z firmy Next dzwoniło do mnie około 3 osób z próba rozwiązania sytuacji i odnalezienia przesyłki. Co się okazało? Byłam akurat wtedy na wyjeździe, przesyłkę odebrała sąsiadka i zwyczajnie wyleciało jej z głowy żeby do mnie napisać, że ma do mnie przesyłkę.
  2. Doskonała jakość ubrań. Tutaj mogę wypowiadać się jedynie na temat ubranek dziecięcych, bo tylko takie zamawiałam. Są bardzo dobrej jakości. Zacznijmy od tego, że z firmą Next zetknęłam się po raz pierwszy gdy moja Mama (znakomita szperaczka second handowa-kocham Cię Mamo) zakupiła jeszcze nienarodzonemu N. kilka body z tej firmy. Wyglądały jak zupełnie nowe!Nie wierzyłam, że to ciuchy z „drugiej ręki”. W dotyku bawełna niesamowicie miła o dość grubej gramaturze. Pomyślałam- „no dobra zobaczymy co z tego zrobi się po praniu i suszeniu w suszarce mechanicznej”, i co? I nic. Zupełnie nic. Body z Nexta pozostały nienaruszone, nie rozciągnięte, nie zmieniły swojego rozmiaru. Idealne.
  3. Wielopaki. Jak już się orientujecie jestem minimalistką, co za tym idzie lubię wielopaki. Nie wymaga to dużo kombinowania a mam dla N. kilka ubrań w takim samym, najbardziej podobającym mi się fasonie, ale w różnych kolorach. Jak był mały ratowały nas 6 paki body a teraz 3 i 5 paki t-shirtów w „dorosłych” kolorach…albo jestem po prostu leniwa:)
  4. Fasony i wzory. Nie lubię gdy dziecko jest ubrane jak pajac z cyrku tylko dlatego że to dziecko. W Next nie znajdziesz raczej takich ubranek, kolory w większości mają stonowane lub pastelowe kolory, oczywiście są też szalone neonowe kolekcje z zabawnymi printami ale za każdym razem myślę- „gdyby były większe rozmiary sama bym sobie kupiła.
  5. Ceny. Nie jest to sklep z cyklu „kup za grosze”, ale nie jest też wybitnie drogi. Mogę śmiało stwierdzić, że ceny są przystępne. A w przeliczeniu jeśli chodzi o wielopaki biorąc pod uwagę jakość można powiedzieć, ze tanie.

    Macie doświadczenia związane z tą firmą? Jestem ciekawa waszych opinii.

Zostaw odpowiedź

Nawigacja