Nasze hity wyprawkowe z okresu 12 miesięcy

Pomysł na ten wpis zrodził mi się już jakiś czas temu, gdy kilka razy pod rząd usłyszałam pytanie, jakie rzeczy dla N. sprawdziły mi się w 100%.

Jest takich rzeczy kilka, uwielbiam je całym sercem i ze względu na to, że N. ma już 16 miesięcy sprawdziłam je w każdym calu. Nie wszystkie rzeczy są potrzebne i niezbędne w pierwszych miesiącach życia, a część z nich używamy do tej pory- i dlatego są to nasze hity z tych pierwszych 12 miesięcy życia.

  1. Hamak Amazonas Koalakoala6

Lekki, rozkładany eko hamak. Przeznaczony jest dla dzieci od 0 do 9 mies. My używaliśmy go do około 6 miesiąca. N. go uwielbiał i bez problemu w pierwszych miesiącach w nim zasypiał. Delikatne bujanie okazywało się dla niego kojące.

Hamak ma oczywiście pasy bezpieczeństwa, wszystkie linki się regulują więc bez problemu można je sobie indywidualnie dopasować. Ma on oczywiście możliwość zablokowania bujania.

Cena: ok.300 zł (ze względu na dość wysoką cenę zachęcam do szukania używanych na portalach aukcyjnych)

2. Wózek Joolz Day Earthwózek 

No i powiem to- uważam że jest to jeden z najlepszych wózków dziecięcych na rynku. Absolutnie go uwielbiam. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni i to ze względu na jego właściwości jezdne, bo prowadzi się niezwykle gładko, a także na całą stylistykę. Nie jest on „ nadmuchany” jak inne wózki. Jest subtelny, ale zarazem solidny.  Już niebawem pełna recenzja wózka.

Cena: 3500-4000 zł

3. Mata Skip Hopmata

Mata bardzo dużych rozmiarów (144×108) wykonana z pianki EVA to jedyna taka mata przeznaczona dla dzieci od 10 mies. ( choć my używaliśmy jej znacznie wcześniej). Urzekła mnie swoim wzornictwem i brakiem intensywnego zapachu. Używamy jej do dziś i jesteśmy bardzo zadowoleni. Mata podczas rocznego eksploatowania nadal wygląda tak samo. Nie widać po niej dużego zużycia.

Cena: ok. 300 zł

4. Krzesełko do karmienia Peg Perego Siestakrzesełko

Kupiliśmy to krzesełko ok. 5 mies. życia, gdy planowałam po 6 mies. rozszerzać dietę N. Zależało mi na tym żeby siedzisko było odchylane ( bo N. jeszcze sam nie siedział). W tym krzesełku siedzisko odchyla się do pozycji leżącej i są w nim 3 regulacje, a także reguluje się jego wysokość. Ruchome kółka z tyłu i stabilne z przodu pozwalają na pełną manewrację. Poza tym krzesełko wyposażone jest w 2 wymienne tacki, pasy, regulowany podnóżek i łatwo zmywalną tapicerkę. Co tu dużo gadać wybrałam właśnie to krzesełko bo jest uniwersalne stylistycznie i nie „krzyczy” kolorami, misiami i serduszkami.:)

Cały czas go używamy.

Cena: ok. 800 zł

5. Łóżeczko Stokke Sleppiłóżeczko

To jest chyba jedne z moich najbardziej ulubionych hitów. Łóżeczko można kupić z wieloma rozszerzeniami od 0 do aż 10 lat, a po 10 latach można zrobić z niego fotele. Najmniejszą opcję Mini używaliśmy do około 4 mies. Łóżeczko jest niezwykle oryginalne ze względu na swój owalny kształt i wymiary- bez problemu mieszczące się w drzwiach. Opcja Mini jeździła z nami po całym domu. Zamontowane kółka umożliwiają swobodne bezszelestne przesuwanie. Bo łóżeczko może stać na środku pokoju, a co!

Cena: 2000 zł – wersja Mini (rozszerzenia i materace płatne dodatkowo)

6. Pompony z bibuły

pomp1

Tutaj nie ma co dużo gadać. Pompony to pompony, bardzo modny teraz element wystroju pokoju dziecięcego. U nas wisiały nad przewijakiem, genialnie zajmowały uwagę N. podczas czynności pielęgnacyjnych.

Cena: 5 zł lub mozna zrobic je samemu

7. Bidon Skip Hop

SkipHop(1622)Wzorów i kolorów bidonów Skip Hop jest bez liku i można się w nich zakochać. Ja się zakochałam , a N. się do nich bardzo przyzwyczaił. Czasem myślę, że są pancerne, po tylu upadkach na podłogę. Bidon ten ma zewnętrzną, miękką chowaną słomkę. W zestawie jest również jeszcze jedna – zapasowa. Nie jest on jednak idealny, bo czasem uda mu się uronić trochę zawartosci, ale cóż….te wzory, te kolory.

Cena: ok. 30 zł

8. Otulacz Willaboo

otulaczOtulacz/ śpiworek dla niemowlaków w kształcie kwiatu. Ma wyznaczone miejsce na nogi i można go dowolnie zapinać. To był strzał w 10! Był on u nas przypięty do fotelika samochodowego, dzięki temu nie musiałam wciskać N. za każdym wyjściem w kombinezon (sic!). Producent do wyboru daje nam kilka wersji zarówno kolorystycznych jak i dostosowanych do pór roku.

Cena: ok 250 zł

9. Projektor Duux

projektor

To  raczej połączenie projektora  gwiazd z lampką nocną. Z powodzeniem będziemy go używać przez kilka dobrych lat. Daje dyskretne , choć zimne światło, gwiazdy wyświetlają się w 3 kolorach. Ma on wbudowany czujnik który włącza projektor gdy dziecko zaczyna płakać, bądź marudzić. Oczywiście możemy puścić z niego kołysanki , lecz tutaj brak regulacji dźwięku. Stylistyka nowoczesna, miła. Dostępne 3 kolory: błękit, róż, biały

Cena: 150 zł

10. Białe body Next

body

Jestem od nich uzależniona. Używamy ich od naroodzin N. do teraz i sukcesywnie dokupuje kolejne rozmiary i wersje „ rękawowe”. Są niezwykle uniwersalne i pasują do wszystkiego. Świetne jako bielizna pod koszulkę, ale też solo. Wykonane z wysokogatunkowej bawełny, po wielokrotnym praniu i suszeniu w suszarce mechanicznej wyglądają nadal jak nowe! Dodatkowym plusem jest to że dostępne są w wielopakach, a rozmiary do 3 mies. mają tylko 2 napy.

Cena: 6 pak w zależności od rozmiaru i rękawa ok.50-60 zł

11. Superzabawka Mr. B Lullalove

mrB

Łączy w sobie zalety zabawki, przytulanki sensorycznej i termoforu. Posiada wielorazowy wkład grzejący, kojący kolkowe brzuszki. Jest idealną przutulanką i świetnym pierwszym przyjacielem. Wykonany jest z miłego i miękkiego materiału. Kontastowe kolory zdecydowanie przyciągają wzrok maluszka. Jest to wieczorno-nocna przytulanka N. zawsze czekająca na niego w łóżeczku. Bez Mr. B nie zaśnie.

Cena: 79 zł

12. Wielofunkcyjne zawieszki ToGo Lullalove

togo

To nic innego jak klipsy na kolorowej gumce. Takie proste a tak wiele zmienia! Można nimi przypiąć kocyk, pieluchę, smoczek, rękawiczki. Tyle ile matek tyle zastosowań! Genialne!

Cena: 2 szt. 24,90 zł

 

Mam nadzieję, że jeśli macie choć jeden z naszych hitów uwlebiacie go tak samo jak ja.

A jakie są Wasze hity wyprawkowe?

Jeśli podobają Ci się moje posty nie zapomnij wpaść do Nas na Instagram  i Facebook

5 komentarzy

    • Bałam się jak podawać picie po karmieniu piersią, inne mamy poleciły mi po prostu kupić soczek ze słomką i zobaczyć czy pociągnie. I pociągnął, jakoś zupełnie intuicyjnie. 🙂 Ale do tej pory nie potrafi pić z niekapka;)

  1. Pingback: Testujemy. Wózek Babyzen Yoyo Plus - Etatowa Matka

  2. Pingback: Okrągłe łóżeczko- recenzja Stokke Sleepi - Etatowa Matka

Zostaw odpowiedź

Nawigacja