Trendy mielone, czyli kotlety bez jajka i bułki

Kotlety mielone każdy zna. To taki smak dzieciństwa zaraz po pomidorowej z ryżem. Jak nie schabowy to mielony a jak nie mielony to bigos. Taki to obiad polski, rodzinny. Mięso mielone, pszenna buła namoczona w rosole lub mleku- standard. Podstawa.

Czy taki oto mielony może jakoś przeżyć w czasach nowych trendów? Czy taki mielony może być bardziej eko i trendy? Czy można go jakoś zliftingować by był na miarę czasów alergików i bezglutenowej fali?

Podjęłam wyzwanie, spróbowałam inaczej nie mając pewności co wyjdzie i czy posmakuje największym krytykom. Tym z którymi jem obiad codziennie.

Udało się sprawdźcie sami.

Składniki:skladniki_kotlety_mielone

  • 0,5 kg mięsa mielonego
  • 1 marchew
  • 1 cebula
  • pół średniej cukinii
  • ząbek czosnku
  • łyżka otrębów gryczanych
  • łyżka siemienia lnianego
  • łyżeczka papryki słodkiej
  • pół łyżeczki pieprzu ziołowego
  • pół łyżeczki pieprzu czarnego
  • pół łyżeczki soli
  • woda

1.Cebulę kroimy w kostkę, podsmażamy na maśle klarowanym, marchew ścieramy na tace o dużych oczkach.

2. Cebulę i marchew oraz resztę przypraw wraz z czosnkiem przeciśniętym przez praskę mieszamy (bez cukinii). Podczas mieszania składników wskazane jest dodać trochę zimnej wody (ok. 100-150 ml)skladniki

W związku z tym, że zazwyczaj robię to rano, a kotlety smażę popołudniu, nie dodaje cukinii.

3. Cukinię ścieramy na tarce o grubych oczkach i dodajemy ją do masy zaraz przed smażeniem.kotlety_z_cukinia

4. Mokrymi dłońmi formujemy płaskie kotleciki i smażymy na maśle klarowanym do uzyskania złotego kolorukotlety_mielonekotlety_bezglutenowe

Kotlety smakują wyśmienicie również w wersji pieczonej w piekarniku.

Mam nadzieję, że taka odmiana klasycznych kotletów mielonych przypadnie Wam do gustu. Tym bardziej jeśli jesteście alergikami bądź na diecie bezglutenowej.

Ja tak bardzo zasmakowałam w tych trendy mielonych, że nie wrócę już do klasycznej wersji.

Jeśli szukacie jeszcze jakiegoś pomysłu na śniadanie lub podwieczorek spróbujcie moich placuszków gryczano-bananowych!

 

Zostaw odpowiedź

Nawigacja