Opinia

Tylko spokój może nas uratować!

Jedni twierdzą, że jest jakiś zakres wiekowy w życiu dziecka uważany powszechnie za „trudny” lub „bardziej kłopotliwy”. Inni zaś , zwykle tacy, którzy mają więcej niż trójkę dzieci mówią, że trudny wiek jest zawsze. Oznacza to tyle że rodzic ma przechlapane na każdym etapie rozwoju dziecka. Jeśli nie znajdzie sposobu na rozwiązanie wielu sytuacji czy też po prostu opanowanie swoich emocji rodzicielstwo stanie się dla niego dramatem lub wieczną przepychanką. Tak dużo mówi się o stresie, o tym jak go opanować jak z nim walczyć lub jak nauczyć się technik życia z nim. Ale chwila, chwila, o jakim stresie mówimy? Oczywiście, że najczęściej na tapecie jest stres w pracy związany z terminami, narzuconymi pułapami zysku, planami a dodatkowo jak trafi się najgorszy szef roku to już koniec i klapa, wydaje się, że żadna technika nie da rady. Możemy też mówić o stresie związanym z danymi zawodami z którymi wiąże się…

Jak długo możesz stać na palcach?

Superman, Batman, Wonder Women, wszyscy idealni w swoich czynach i celach. Supermocni bohaterowie – kto nie chciałby być jak oni. Na co dzień ratować świat i żyć na największych obrotach. Wydawałoby się, że heroizm to zdolność rodem z kreskówek i hollywoodzkich filmów tak bardzo nieobecna w naszym życiu. Czy rzeczywiście tak jest? Od pewnego czasu na rynku bardzo popularne są koszulki dla kobiet z napisami typu „ Jestem mamą, a jaka jest Twoja supermoc?” albo „ Supermama” lub „Produce milk what’s your superpower”. Zastanawiałam się, czy jest to związane tylko ze zmianą świadomości matek albo zwyklą modą na tak zwany parenting. W mediach społecznościowych rozbrzmiewa dumne :” Nie jestem kura domową tylko menadżerem domu i matką!”. Bardzo ciekawe czy kobiety nagle odkryły niesamowite pokłady samoświadomości i mocy czy też zawsze tak było, ale zupełnie sobie tego nie uświadamiały. Okazuje się, że jedynym heroicznym etapem w życiu kobiety jest nic innego…

Słonia jemy po kawałku

Wielkimi krokami zbliża się Nowy Rok. Dla niektórych to czas na postanowienia i bardzo dobra motywacja. Są też tacy, którzy zdają sobie sprawę z tego , że cała akcja z Nowym Rokiem jest mocno przereklamowana. Są to zazwyczaj osoby, które bardzo dobrze znają siebie samych i wiedzą, że skończy się to jak zawsze. Czy nie jest tak, że nasze postanowienia są huczne niczym wszystkie imprezy sylwestrowe razem wzięte? Po czasie orientujemy się, że wyszło jak zawsze. Wiem, że swój cel trzeba sobie jasno określić, wizualizować, spisać go czy codziennie o nim myśleć. Innym sposobem jest też bardziej subtelne trzymanie go gdzieś z tyłu głowy w postaci jednego słowa kluczowego. Lubimy stawiać sobie wyzwania, ba najlepiej te najbardziej nierealne. Tworzymy je w swojej głowie i nagle stają obok nas niczym słoń, któremu nie dorastamy do pięt. Jest wielki i chcemy go zjeść całego na raz. Sama tak mam, kocham efekt natychmiastowy.…

Present or absent?

To chyba najbardziej gorący okres w ciągu roku. Nie tylko dla nas samych ze względu na zakres obowiązków i rzeczy do zrobienia, ale też dla wielu firm. Co tu dużo mówić…dla wielu firm to żniwa w środku zimy. Podczas gdy my oddajemy się szałowi zakupowemu i rozmyślaniem co znajdziemy pod choinką firmy głowią się jakimi reklamami zachęcić nas do kupienia produktu. Wyjątkowo nie mam na myśli miliona reklam plastikowego badziewia z ruszającymi oczami na kanałach dziecięcych. Ostatnie badania konsumenckie wykazały (TVN BIS) , że w dużym zakresie wiekowym najbardziej pożądanym i najczęściej kupowanym prezentem jest tablet  i konsole do gier. Przyznam się do tego- działają na mnie reklamy i to nawet dość mocno. Całkowicie zdaje sobie sprawę z form perswazji stosowanych w tych formach przekazu, ale taka już jestem, że zawsze chcę spróbować jakiejś nowości. W tym roku jedna reklama szczególnie zwróciła moją uwagę, na tyle mocno, że zdecydowałam się…

Dziecko jak lustro. Rozwijasz się czy tylko siedzisz w domu?

Wstajesz skoro świt. Z pozoru codziennie robisz te same rzeczy, nic szczególnego. Ogarniasz siebie, dom, dzieci,psa, kota, chomika i kanarka. Niby bez planu, bez spiny a Twoim szefem jesteś Ty sam, a jednak biegniesz. Przerwę na kawę masz symboliczną, taką by wypić ją zimną. Co z lunchem, brunchem czy innym cholerstwem? Jest, ale zdążysz tylko popatrzeć jak je je Twoje dziecko. Przerwa obiadowa dla niektórych jest zbawienna, całe 10 min, albo i krócej. Jak wygląda Twój plan dnia? Co z harmonogramem, planem spotkań i kalendarzem? Tutaj zależy wszystko od Ciebie jak w każdej pracy. Jednak w większości przypadków jak masz plan dnia to możesz go już o 11.30 wyrzucić przez okno. Większość czasu stykasz się z ludźmi, którzy nie zawsze myślą jak Ty a jednak w większości dnia musisz się z nimi liczyć. Po pracy nie możesz zamknąć drzwi biura, prace zawsze masz ze sobą, nawet w nocy. Na początkowym etapie…

Bliskość a spanie z dzieckiem w jednym łóżku

Czy spać z dzieckiem? Czy to bezpieczne? To chyba dwa topowe pytania wpisywane w wyszukiwarce po urodzeniu dziecka. Potem zaczynają się komentarze, że już powinniście przestać spać z dzieckiem bo to niezdrowo, bo dziecko powinno mieć swoje łóżko. Z drugiej strony czytamy, że dziecko śpiące samo może odczuwać niepokój i strach. Jak spojrzysz na tą sprawę po jakimś czasie z dystansu okazuje się, że kij ma dwa końce. Och czyli jak zwykle, nie jest to proste. I w mojej opinii zależy to tylko od rodzica. Każdy ma swój azyl. Moim azylem jest łóżko, może dlatego, że uwielbiam spać. Po dwóch latach wstawania o nieludzkich porach, nadal wiem, że nie jestem do tego stworzona i jak się nie wyśpię funkcjonować jest mi bardzo trudno. A więc moje łóżko, to moje łóżko. Moje łóżko to mój azyl. Takie proste rozumienie swoich potrzeb dużo ułatwia. Pomaga zrozumieć, że jeśli chcesz wychowywać dziecko w…

Ironia losu- używane buty ortopedyczne i profilaktyczne

Każdy rodzic chce dla dziecka jak najlepiej. Jeśli chodzi o zdrowie dla większości rodziców nie ma wymówek, a nadgorliwość to cecha większości z nich. Buty, temat bardzo trudny, chyba połowa pytań rodziców o zdrowie dzieci już chodzących dotyczy butów i stóp. A więc nasza nadgorliwość jako rodziców przejawia się też na tym polu. Dlaczego? Przypomina mi się sytuacja zauważona przed zajęciami dla dzieci w klubiku. Bohaterkami są dwie mamy. Jedna od drugiej kupowała buty albo kapcie ortopedyczne/profilaktyczne „zeberki” czy też jakieś inne „kacperki”. Chodząc po korytarzu za pędzącym N. łapałam się za głowę słysząc tekst:” moja córcia ma zdrowe, proste stópki, nie ma wady, kupuję jej je profilaktycznie, już z nich wyrosła, kupiliśmy takie same tylko inny kolor, będzie z nich Pani zadowolona”. Na to druga matka:” moja córeczka tez nie ma wady, ale nie chce by w przyszłości miała, ale te buty jako nowe są bardzo drogie…” Rozmowa standard …

5 żelaznych zasad w naszym domu

Matki takie są- lubią ulegać swoim dzieciom. Znacie to? Oczy niczym kot ze Shreka dzięki którym serce maki mięknie w sekundę. Maślane oczy to nic w porównaniu z płaczem, piskiem krzykiem tylko po to by móc zrobić coś czego się bardzo chce. Rodzic lubi zasady tak samo bardzo lubi je łamać. Dzieci o tym wiedzą. Są momenty gdy moje serce mięknie i myślę, że dziecko to dziecko. Uczy się przez doświadczenia i mam wrażenie że czasem pozwalam N. na zbyt dużo. W celu nauki, rzecz jasna. Są jednak takie tematy w których jestem nieugięta a wyjątki od tych reguł nie zdarzają się w ogóle lub w sytuacjach ekstremalnych. 1.Jazda w foteliku tyłem do kierunku jazdy. Nie jestem ignorantką. Wielokrotnie widziałam i pracowałam z dziećmi po wypadkach samochodowych. Wybierając fotelik postawiłam na najbezpieczniejszą opcję. Nie chodzi tutaj tylko o ilość gwiazdek  ale także formę. Wiele blogerów a także internetowych kanałów informacyjnych…

Śpij słodko, na poduszce czy bez?

Poduszka, bezsprzecznie kojarzy się każdej osobie ze snem. Jest to synonim spokoju, wygody i odpoczynku. Dla dziecka chcemy jak najlepiej- rodzice, dziadkowie, ciocie, nianie, dla kochanego pączusia zrobią wszystko. Muszę Wam jednak powiedzieć, że jeśli widzicie malucha na stu poduszkach i materacach- mylicie się. Ich opiekunowie nie szukają księżniczki na ziarnku grochu, a raczej pozornej wygody. Zacznijmy od tego, że kręgosłup rodzącego się dziecka, znacząco różni się od kręgosłupa dorosłego człowieka, ba a nawet dziecka kilkuletniego. Nie chodzi tu raczej o ilość kręgów, lub budulec, a o kształt. Jasne jest to, że noworodkowi na obiad nie damy kotleta, bo nie ma zębów a i układ pokarmowy jeszcze nie jest przystosowany na tak ciężki kaliber all inclusive. Jeśli chodzi o układ pokarmowy to jasne, ale jeśli chodzi o układ kostny maluchów już nie bardzo. Kupujemy najsłodszą na świecie pościel. Skład: poszewka na kołdrę, prześcieradło, ochraniacz i poszewka na poduszkę. To jak…

Myślałam, że nigdy nie będę jedną z tych leniwych matek

Kiedyś byłam przekonana, że wszystkie matki są leniwe. Leniwe w sposobie wychowania, leniwe jeśli chodzi o trzymanie jakichkolwiek zasad w domu, by tylko mieć święty spokój. Nie mając dziecka byłam przerażona zblazowanymi rodzicami siedzącymi z dzieckiem w piaskownicy „ za karę”. I jak to jest zazwyczaj powiedziałam sobie, że jeśli już kiedyś- w dalekiej przyszłości, będę miała dziecko nigdy się taka nie stanę. MYŚLAŁAM ŻE BĘDĘ IDEALNA Idealna żona, idealna matka w idealnym domu, takie marzenia niczym żona ze Stepford, ale chyba doskonale wiemy jak to się skończyło w tym filmie. Ogarnięcie domu, dziecka, nie może być w końcu takie trudne. Prawda? Ah no i jeszcze trzeba idealnie wyglądać, pójść na siłownie i do fryzjera, zrobić paznokcie, bo lepienie pierogów na obiad z zaniedbanym manicure to skandal. Takie oto myślenie młodej dziewczyny, studentki oparte na obserwacjach fragmentów życia młodych rodziców. Kłócił się z tym tylko widok rodziców w szpitalach pediatrycznych.…

Nawigacja