Buty nie tylko dla Matki

Pierwsze buty Crocs kupiłam dobrych kilka lat temu, gdy nie byłam jeszcze Matką, ba nawet nie myślałam o małżeństwie a co mówiąc o macierzyństwie.

Jedni uważają, że buty Crocs, to gumiaki, chodaki, buty do ogrodu. Tyle nazw ile ludzi. Mówimy oczywiście o klasycznym modelu tych butów.crocsband

Ja miałam łatwiej, bo przekonywać się nie musiałam, może dlatego, że ta stylistyka mnie tak bardzo nie odrzuca. A jak już zobaczyłam inne modele- baleriny i japonki, oszalałam.

I tak rozpoczęła się moja miłość do tych butów. Oczywiście z każdym kolejnym modelem przekonywałam się, że są to buty idealne dla mnie. Nie tylko dlatego, że są niezwykle wygodne, ale i trwałe.

Muszę przyznać, że nie należę do kobiet, które mają w swojej garderobie buty inne do każdego stroju, ale raczej bazuję na jakości. Lubię za buty zapłacić więcej wiedząc, że pochodzę w nich dłużej.

PRAKTYCZNE I PROSTE

A w przypadku butów Crocs dłużej oznacza kilka dobrych lat. Przy czym nie zmieniają swojego koloru ani formy.baleriny_crocs

Odkąd zostałam Matką buty te nabrały innego wymiaru. Piasek, błoto, długie spacery nic nie jest mi straszne. Wiedziałam , że przy takim eksploatowaniu nie ma mowy na otarcia albo bolące nogi. I tutaj Crocs sprawdził się rewelacyjnie. crocsy

Złapałam się na tym, że nie myślę jaki buty mam włożyć, no oczywiście nie licząc zimy, i syberyjskich mrozów. Moje Crocsy przeżyły wszystko. Ulewa- suche po wytarciu, piasek- wystarczy otrzepać, upały- nie ma mowy o przyklejaniu do skóry albo odparzaniu. buty_crocs

Innymi słowy to buty do zadań specjalnych i czasem mam wrażenie, że na każdą okazję. Byłam w nich kiedyś na weselu.

Utrzymanie ich w czystości jest bajecznie proste. Czyli coś co lubię. Nigdy nie ogarniałam szczoteczek do różnego rodzaju skór, impregnatów, past. Crocsy wystarczy wrzucić do pralki, by po 30 min wyjąc je stamtąd jak nowe.

ZDROWE I  BEZPIECZNE

Buty te ze względu na charakterystykę materiału z którego są zbudowanie ( nie, nie jest to guma a żywica) rewelacyjnie odciążają mięśnie, a także pod wpływem ciepła dopasowują się do do każdej stopy. Dlatego mierząc czyjeś Crocsy mamy wrażenie, że są to zupełnie inne buty niż nasze. Nie bez powodu są to buty tak umiłowane przez personel medyczny.

Przekonałam się o tym na własnej skórze i nie wierzyłam swoim odczuciom, po tym gdy po pewnej wędrówce górskiej miałam tak nadwyrężone mięśnie, że z trudem wchodziłam po schodach w domu, aż do momentu założenia Crocsów. W jednej sekundzie poczułam się tak jakby ktoś zamienił mi nogi.

Kupując pierwsze buty Crocs przepadłam, a raczej zaczęła się u mnie niekończąca przygoda i teraz nie wyobrażam sobie swojej garderoby bez tych butów.

Nasza przygoda z butami dziecięcymi tej firmy dopiero się zacznie. Na ten moment wiem, że są to buty idealne dla Matek a czy okażą się też idealne dla dzieci? Wszystko przed Nami.

Jeśli masz jednak dylemat i wahasz się czy to na pewno buty dla Ciebie, pytaj.

Prawa do zdjęć należą do: etatowamatka.pl

Zostaw odpowiedź

Nawigacja