A Ty jakim typem rodzica jesteś?

Kiedy jesteś nastolatkiem myślisz że nikt Cię nie rozumie, a ludzie są dziwni. Idziesz na studia dostrzegasz że każdy ma swoje zdanie i może myśleć inaczej. Idziesz do pracy myślisz, że każdy ma swoje życie i różnych znajomych, a cześć ludzi po prostu olewasz.

Sprawa się nieco zmienia gdy stajesz się rodzicem. Bywając gdzieś z dzieckiem przyglądasz się bacznie innym rodzicom i wracasz do myślenia nastoletniego, czyli uważasz że inni rodzice są dziwni. Czemu dziwni? Ha! no właśnie – bo inni niż Ty.

Spotykając się głównie w gronie matek również zauważyłam przeróżne podejścia i dziwactwa (z mojego punktu widzenia).

Matka eko freak– czyli matka ekowariatka. Pranie?- oczywiście że w orzechach; chusteczki?- wata zmoczona wodą; pieluchy jednorazowe- złooo; marchewki?- tylko te najbardziej krzywe i ekologiczne. I można tak bez końca.

Szanuje nieustającą walkę o planetę, lubię produkty „eko”, podziwiam samozaparcie eko wychowania. Niestety jestem słaba i u mnie wygoda wygrała.

Matka sanepid– czyli na pierwszym etapie prasowanie ubranek po dwóch stronach, pranie ręcznika po jednej kąpieli, mycie rąk przed każdorazowym dotknięciem niemowlaka. W drugim etapie odzwierciedla się to w zdaniu „nie ruszaj bo się pobrudzisz” i odkurzaniu domu co najmniej raz dziennie. Zwierzęta to złooo.

OOO nieee tej matki jest we mnie może 5 %. (ten kto mnie zna ten wie )

Matka olewająco- chroniąca– czyli wrażliwa tylko na pewnych polach , a na inne rzeczy nie zwraca uwagi.

Tej matki jest we mnie chyba najwięcej. Uważam, że nikt jeszcze nie umarł od polizania przez psa i żadne dziecko nie złamało sobie palca przytrzaskując je szufladą. Z drugiej strony chcę żeby moje dziecko wiedziało że niezależnie od sytuacji zawsze może do mnie przyjść się przytulić i ochronie je przed wszystkim, nawet przed wysoko przetworzoną żywnością 😉

Matka wszystkowiedząca– to taka matka która bardzo lubi radzić, mówi że doskonale zna Twoje dziecko i Twoje dziecko jest zupełnie takie samo jak jej dziecko – bo przecież wszystkie dzieci są takie same.

Matka treserka– to wierna orędowniczka Tracy Hogg, lubi jak dziecko chodzi zupełnie tak jak mały zegareczek. Dobrze jej w tym jej  matkowaniu. Wszystko ma pod kontrolą.

Hmmm….lubię mieć wszystko pod kontrolą, ale chyba sama nie jestem na tyle zdyscyplinowana żeby owej dyscypliny od dziecka oczekiwać.

Matka fashionistka– dziecko?- mały model, zdjęcia – tylko pozowane (jeśli można mówić o pozowaniu u kilkumiesięcznego dziecka), ubrania? – no najbardziej trendy!

W dobie mediów społecznościowych zdjęcia wystylizowanych maluszków robią furorę- wiem. Bo jak pokazać dziecko na zdjęciu, takie normalne? w zaplamionej bluzce? w wytartych spodniach na kolanach? O nigdy w życiu!

Lubię ładnie ubrane dzieci, uwielbiam polskie firmy odzieżowe ( teraz tak modne ) , doceniam oryginalne rzeczy hand made. No ale co zrobić jak nie znoszę stylizowanych zdjęć?

A na koniec kropka nad i-  matki helikoptery. Oj znam takich kilka. Wiszą nad dzieckiem całymi dniami, nie pozwalają na spontaniczność i upadek. Guz na głowie? Niemożliwe!

Jak widać typów matek tudzież rodziców jest wiele jak wiele jest ludzi. Myślę że każdy z nas na pewno ma w sobie choć procent każdego z wymienionych typów „matek”.

U mnie to zdecydowanie przewaga matki olewająco – chroniącej.

A jak jest u Was?

1 komentarze

  1. Oj, sama nie wiem… Ale na pewno nie eko i nie sanepid 🙂 może lekko fashionistka, bo lubię robić zdjęcia, ale z drugiej strony same ubrania aż tak mnie nie kręcą 😛 więc raczej też nie za bardzo. Ale olewająca – to na pewno. Chroniąca – zdecydowanie też. Więc chyba mam podobnie jak Ty 🙂

Zostaw odpowiedź

Nawigacja