5 bajek, które czegoś nauczyły moje dziecko

Znam statystyki i badania. Wiem, że nic nie uczy dziecko tak jak realny, „żywy ” nauczyciel pozostający z dzieckiem w stałym kontakcie. Jakiś czas temu bardzo popularne były formy nauki poprzez nagrania czy filmy. Potem wszyscy posiłkowali się native speakerami. Umysł dziecka co prawda chłonny jak gąbka, ale tak na prawdę czego chcemy go nauczyć w wieku 2,3 czy 4 lat?

Niech rzuci pieluchą pierwszy ten kto nigdy nie włączył dziecku bajki. Z drugiej strony wiem jak trudno naleźć wartościową bajkę w okresie szału i zachwytu Psim Patrolem, Super Wings czy Strażakiem Samem. Takiej bajki która uczy podstawowych wartości, reakcji na trudne sytuacje, empatii czy tak prozaicznych rzeczy jak kolory, kształty, nowe słowa albo tego jak działa poczta.

Mamy kilka takich pozycji, które choć czasem bardzo zaskakujące i mało interesujące dla rodzica przypadają do gustu dzieciom. Dodatkowo pozwalają oswoić się z rożnymi sytuacjami lub poznać nowe pojęcia, bo jakoś nie przyszło mi do głowy by przybliżyć synowi jak wygląda kolor indygo.

  1. Bal słóweknetflix-Bal-slowek-bg-1

To amerykański serial animowany dostępny z rewelacyjnym polskim dubbingiem w serwisie Netflix. To zwykłe codzienne przedszkolne przygody czwórki zwierzątek w pieluszkach ( w 3 sezonie można obserwować odpieluchowanie) . Bajka opatrzona jest  bardzo melodyjnymi, powtarzającymi się piosenkami. Pomimo tego, że animacja nie charakteryzuje się czymś wyjątkowym, powiedziałabym raczej, że jest bardzo prosta, zdecydowanie wyróżnia się tematyką. Uczy podstawowych słówek związanych z danym zagadnieniem  a także sekwencji czynności codziennych.

2. Umi zoomi

Team-Umizoomi

Ta przedziwna pod względem animowanym bajka opowiada o przygodach Mili, Geo i Bota. To prawdziwa gratka dla małych matematyków! Pozwala ona przybliżyć zasady liczenia i geometrii w życiu codziennym.Przyznam się szczerze, że na początku nie byłam jej fanką, aż do momentu obejrzenia kilku odcinków i zwrócenia uwagi na to, że NIko w sklepie zaczął mi tłumaczyć jak mleko znalazło się w kartonie.

3. Puffin Rock

puffinrock

 

Kolejny Netflixowy hit nie tylko dla dzieci. Tę kreskówkę ogląda się z ogromnym zaciekawieniem w każdym wieku. To historia rodziny maskonurów mieszkających na wyspie. Bajka pokazuje nie tylko wiele ciekawostek napotkanych fokach, krabach, mewach i wielu innych, ale także pozwala z niezwykłym ciepłem i bez negatywnych emocji pokazać jak się dogadywać z innymi, kiedy warto prosić o pomoc i tego co oznacza troszczyć się o siebie nawzajem. To jedna z tych bajek do których wracamy z dużym sentymentem i uśmiechem na ustach.

4. Dzieciaki straszaki

dzieciaki

Amerykańska animacja pokazująca, że nie takie potwory straszne jak je malują. Szóstka dzieci, których rodzicami są najsławniejsze potwory , które znasz z pewnością też i Ty, przygotowują się do pójścia do przedszkola. Do tego czasu muszą nauczyć się panować nad swoimi mocami.  Jedna z naszych ulubionych bajek pokazująca więź przyjacielską, wsparcie z dużą dozą humoru

5. Bing

bing-810x540

Bing był z nami jako pierwszy i jako pierwszy zachwycił dialogami. Uroczy króliczek Bing i jego opiekun Flop wraz i kilkoma przyjaciółmi boryka się z różnymi bardzo codziennymi i wydawać się mogło prozaicznymi problemami np. zepsucie ulubionej zabawki, pęknięcie balonika czy też przypadkowe zgniecenie motylka. Rzecz jasna nie raz wywołują one dużo przeróżnych emocji. Koniec końców zawsze zostaje znalezione jakieś sensowne rozwiązanie. Jak dla mnie jest to bajka  bardzo „bliskościowa”. Charakterystyczne w niej jest też fakt, że nie mamy tam zachwianych proporcji między obrazowaniem problemu a jego rozwiązaniem. Na koniec każdego odcinka na już wyciszonym tle króliczek jeszcze raz opowiada cały problem ze swojej perspektywy a także to jak się czuł i jak rozwiązał problem. Kluczowe i nieprzypadkowe jest zdanie Flopa kończące każdy odcinek :” …to ważna rzecz Bing!”

Tylko od nas samych zależy czy i co włączamy swoim dzieciom. Ja bardzo lubię jak bajki niosą ze sobą coś więcej niż atrakcyjne postacie i historię.

Jak to jest u Was? Znacie te bajki, a może polecicie mi i innym coś równie dobrego?

 

Zdjęcia należą do:victorio marasigan

 

 

2 komentarze

  1. Putin Rock oglądamy całą rodziną. Znamy na pamięć wszystkie odcinki, a dzieci szaleją za maskonurami 🙂
    Bing też świetny. Był z nami już długi czas i troche się opatrzył. Polecam obie bajki. Piękne, delikatne historie.

  2. U nas, jeżeli chodzi o naukę dobrych manier, to hitem był tygrysek Daniel. Tytuł „Tygrysek Daniel i jego sąsiedzi” – polecam.

Zostaw odpowiedź

Nawigacja