Lipiec 2017

2 Posts Powrót do strony głównej
Showing all posts made in the month of Lipiec 2017.

Niezbędnik, czy jest niezbędny?

Rodzice kochają niezbędniki. Listy potrzebnych rzeczy bezwarunkowo. Nie masz czegoś? Zginiesz, z pewnością, Ty albo Twoje dziecko. Dla jednych gadżety dla innych bzdety. Z drugiej strony lubimy być pewni poprzez czyjąś pewność i doświadczenie.  Zaczyna się od niezbędników zaraz przed narodzinami dziecka, potem torba do szpitala, niezbędnik apteczkowy, niezbędnik wakacyjny, niezbędnik wyjazdowy. Blogi kochają niezbędniki równie bardzo jak firmy produkujące rzeczy dla dzieci! Czy warto się jednak kierować tymi zestawieniami w stu procentach? Wszystko zależy od naszego charakteru. Znam rodziców którym tylko przysłowiowy kij i worek, tyle wystarczy i hej przygodo. Są też tacy by dla swojego komfortu psychicznego i bezpieczeństwa muszą mieć ze sobą absolutnie wszystko. Przy wszystkim przyda się przede wszystkim zdrowy rozsądek. Kto nie zna sytuacji robienia zakupów z niezbędnikową listą. Chyba każdy doświadczył kupienia rzeczy, które nadal na spodzie szuflady z nadzieją, że kiedyś z pewnością to się przyda. Ja takich zakupów miałam kilka. Zarówno polecanych…

Jak nie prośba to groźba

Niektórzy rodzice twierdzą, że trudny wiek dziecka zaczyna się od urodzenia. Jest jedno ale, dopóki dziecko nie mówi uważamy że nic nie rozumie. Niektórzy tkwią w takim przekonaniu nawet do 3 bądź 4 roku życia dziecka. Co tu dużo gadać, jeśli nie rozumie, możemy robić z dzieckiem co nam się tylko podoba. Schody zaczynają się gdy myślimy, że nasze dziecko dorosło do roli kompana, ale coś tu nie gra. Chcemy mieć towarzysza, który myśli i robi wszystko dokładnie tak jak my. Co wtedy gdy uświadamiamy sobie, że mały człowiek ma inny plan na wszystko? Zaczynamy dziwnie rosnąc i stajemy nad tym naszym wcześniejszym kompanem niczym Godzilla i zaczynamy grozić.  Jeśli śledzicie mój Instagram i Instastory wiecie, że przez jeden dzień, ba kilkugodzinną wycieczkę pieszą z Gdańska do Spotu relacjonowałam wam jakie groźby mogą jeszcze wymyślać dorośli w stosunku do swoich dzieci. W między czasie od pewnej pani dowiedziałam się, że…

Nawigacja