Luty 2017

4 Posts Powrót do strony głównej
Showing all posts made in the month of Luty 2017.

A Ty tłumacz mądry rodzicu…

Chyba każdy rodzic małego dziecka zna sytuację kiedy go nie poznaje. Gdy podczas zakupów nagle zaczyna wrzeszczeć, rzucać się na podłogę lub robi aferę w windzie bo inne dziecko wcisnęło guzik. Są takie sytuacje w życiu dziecka kiedy nagła potrzeba posiadania lub zrobienia czegoś przysłania cały świat i wszystkich ludzi. Staje się tragedia narodowa i w tej właśnie chwili gdy pęka ci głowa a ręce bolą od trzymania zakupów i miliona innych rzeczy świat w jego głowie rozpada się na kawałki. Co tu kryć, N. nigdy nie był dzieckiem wybuchowym a napady złości lub sytuację gdy zostawał odcięty poprzez swoje myśli w zupełności od świata zdarzały się rzadko. Nagle przyszedł ten wiek. Wiek burzy w głowie, miliona myśli, uczuć i słów które nie do końca umie powiedzieć, czyli 2,5 roku. Serce podpowiadało mi zawsze, że wrzask nic nie daje a jedynie obnaża słabość rodzica. Przecież we wszystkich książkach „dobrego wychowania”…

Jak długo możesz stać na palcach?

Superman, Batman, Wonder Women, wszyscy idealni w swoich czynach i celach. Supermocni bohaterowie – kto nie chciałby być jak oni. Na co dzień ratować świat i żyć na największych obrotach. Wydawałoby się, że heroizm to zdolność rodem z kreskówek i hollywoodzkich filmów tak bardzo nieobecna w naszym życiu. Czy rzeczywiście tak jest? Od pewnego czasu na rynku bardzo popularne są koszulki dla kobiet z napisami typu „ Jestem mamą, a jaka jest Twoja supermoc?” albo „ Supermama” lub „Produce milk what’s your superpower”. Zastanawiałam się, czy jest to związane tylko ze zmianą świadomości matek albo zwyklą modą na tak zwany parenting. W mediach społecznościowych rozbrzmiewa dumne :” Nie jestem kura domową tylko menadżerem domu i matką!”. Bardzo ciekawe czy kobiety nagle odkryły niesamowite pokłady samoświadomości i mocy czy też zawsze tak było, ale zupełnie sobie tego nie uświadamiały. Okazuje się, że jedynym heroicznym etapem w życiu kobiety jest nic innego…

Pyszne, proste, zdrowe danie z kaszą jaglaną

Co tu dużo mówić, do momentu zmiany mojej diety na bezglutenową, nigdy nie jadłam kaszy jaglanej. Może dlatego, że nie było mi dane jej polubić, albo po prostu było wiele innych smakołyków. Długo nie mogłam się do niej przekonać. Teraz mogę ją jeść samą, prosto z garnka, dopiero co ugotowaną. Bardzo lubię dodawać do niej wiele warzyw i eksperymentować. Takie dania są zarazem proste i szybkie w wykonaniu i doskonale smakują nawet na drugi dzień. Chciałam Wam dziś pokazać jeden z przepisów na kaszę jaglaną, jedną z wielu opcji, którą polubiłam nie tylko ja ale i reszta rodziny. Składniki 2 szklanki kaszy jaglanej 1 podwójna pierś z kurczaka 2 papryki 2-3 duże cebule 2 ząbki czosnku pomidory suszone w oleju sól pieprz natka pietruszki (świeża lub suszona) masło klarowane Sposób przygotowania: Gotujemy kaszę jaglaną na sypko. Ja od początku swojej przygody z nią korzystam z niezawodnego sposobu z bloga Olga…

3 domowe sposoby na 15 minut spokoju i 3 minuty sprzątania

Każdy rodzic chce mieć kwadrans dla siebie. Jak zrobić to bez włączania bajek? Tak byśmy widzieli na tych małych twarzach zadowolenie i własną satysfakcję, że pokazaliśmy dziecku coś nowego, co pozwala angażować zmysły i uczyć się nowych rzeczy. Mam dla Was 3 sprawdzone sposoby, które służyły nam od 18 mies.  Każdy rodzic wie, że mało jest kreatywnych zabaw , takich by z jednej strony zajęły dziecko, a z drugiej robiły mało bałaganu. No cóż te tez nie są idealne, bo okupione chwilą sprzątania, ale jak dla mnie te 15 min. było zbawienne. 1.Domowa ciastolina z 3 składników Bardzo prosta, pachnąca, aksamitna taka właśnie jest domowa ciastolina. Do zrobienia takiej ciastoliny potrzebujesz tylko mąki ziemniaczanej i odżywki do włosów oraz opcjonalnie barwnika spożywczego lub brokatu. Jak natknęłam się na ten przepis byłam zachwycona. Dlaczego? Bo w ferworze zakupów kupuję odżywki do włosów, ale niestety z powodu mojego braku konsekwencji lądują po…

Nawigacja