Listopad 2016

4 Posts Powrót do strony głównej
Showing all posts made in the month of Listopad 2016.

Dziecko jak lustro. Rozwijasz się czy tylko siedzisz w domu?

Wstajesz skoro świt. Z pozoru codziennie robisz te same rzeczy, nic szczególnego. Ogarniasz siebie, dom, dzieci,psa, kota, chomika i kanarka. Niby bez planu, bez spiny a Twoim szefem jesteś Ty sam, a jednak biegniesz. Przerwę na kawę masz symboliczną, taką by wypić ją zimną. Co z lunchem, brunchem czy innym cholerstwem? Jest, ale zdążysz tylko popatrzeć jak je je Twoje dziecko. Przerwa obiadowa dla niektórych jest zbawienna, całe 10 min, albo i krócej. Jak wygląda Twój plan dnia? Co z harmonogramem, planem spotkań i kalendarzem? Tutaj zależy wszystko od Ciebie jak w każdej pracy. Jednak w większości przypadków jak masz plan dnia to możesz go już o 11.30 wyrzucić przez okno. Większość czasu stykasz się z ludźmi, którzy nie zawsze myślą jak Ty a jednak w większości dnia musisz się z nimi liczyć. Po pracy nie możesz zamknąć drzwi biura, prace zawsze masz ze sobą, nawet w nocy. Na początkowym etapie…

Bliskość a spanie z dzieckiem w jednym łóżku

Czy spać z dzieckiem? Czy to bezpieczne? To chyba dwa topowe pytania wpisywane w wyszukiwarce po urodzeniu dziecka. Potem zaczynają się komentarze, że już powinniście przestać spać z dzieckiem bo to niezdrowo, bo dziecko powinno mieć swoje łóżko. Z drugiej strony czytamy, że dziecko śpiące samo może odczuwać niepokój i strach. Jak spojrzysz na tą sprawę po jakimś czasie z dystansu okazuje się, że kij ma dwa końce. Och czyli jak zwykle, nie jest to proste. I w mojej opinii zależy to tylko od rodzica. Każdy ma swój azyl. Moim azylem jest łóżko, może dlatego, że uwielbiam spać. Po dwóch latach wstawania o nieludzkich porach, nadal wiem, że nie jestem do tego stworzona i jak się nie wyśpię funkcjonować jest mi bardzo trudno. A więc moje łóżko, to moje łóżko. Moje łóżko to mój azyl. Takie proste rozumienie swoich potrzeb dużo ułatwia. Pomaga zrozumieć, że jeśli chcesz wychowywać dziecko w…

Mój ulubiony chleb bezglutenowy

Jestem kanapkożercą, to pewne. Chleb to u nas w domu bardzo ważna rzecz. Zawsze bardzo starałam się by był dobrej jakości a kiedyś co tu dużo mówić z lenistwa nigdy nie przyszło mi do głowy by go piec. Od tego czasu dużo się zmieniło, najpierw dowiedziałam się że mam chorobę Hashimoto i niedoczynność tarczycy, a później okazało się też, że niestety mam wysoką nietolerancję między innymi na gluten. Jak żyć- pytam. Na waflach ryżowych daleko nie pociągniesz, choć po jakimś czasie już przyzwyczaiłam się do kanapek na „styropianie”. Zaczęłam więc szukać czegoś innego. Marzył mi się prawdziwy chleb, smaczny, pachnący, zwarty. Taki po którym będę czuła się dobrze a przyjemność z jedzenia moich ulubionych kanapek „na wypasie” będzie taka sama jak przy tradycyjnym pieczywie. Zależało mi na tym by przepis i wykonanie było proste, nie zajmowało wiele czasu i oczywiście priorytetem był smak. Biorąc pod uwagę, że pieczywo bezglutenowe kupowanie…

Jak powiedzieć NIE dziecku i stać się „gupim” rodzicem?

Odmawianie czegokolwiek dziecku jest czasem dla rodzica bardzo trudne. Oczami wyobraźni widzimy wtedy histerię , sprzeciw dziecka i bardzo często nasze wyrzuty sumienia. Na mówienie „nie„ dziecku jest wiele strategi z których możemy skorzystać lub po prostu będziemy autentyczni. To wybór rodzica. W czym problem? Problem z odmawianiem dziecku polega na tym, że młodsze dzieci nie słyszą słowa „nie”. O jednej ze strategi na „nie wolno” możecie przeczytać TUTAJ. Ale to tylko kwestia zakazywania związana bardzo często z troską o dziecko, a co z odmawianiem z powodu naszych chęci czy przekonań? Bardzo często można zobaczyć, że rodzice odmawiając dziecku używają tonu wzbudzającego bardzo złe emocje. Nierzadko z powodu przekroczenia poziomu awaryjnego stresu ton odmowy jest agresywny. Sama często się na tym łapię w sytuacjach kryzysowych. To chyba właśnie emocjonalne podejście powoduje negatywną kontrreakcję dziecka. Głupotą byłoby gdyby dziecko z uśmiechem na ustach zgadzało się z odmową rodzica wyrażaną krzykiem albo…

Nawigacja