Październik 2016

6 Posts Powrót do strony głównej
Showing all posts made in the month of Październik 2016.

Rozrywka nie tyko na deszczowe dni, czyli puzzle, układanki i dobieranki

Puzzle i układanki- jak dla mnie nuda niesamowita i nigdy nie byłam zwolenniczką takich rozrywek. Kojarzą mi się z samotnymi jesiennymi wieczorami. Jednak od pewnego czasu nabrały one innego wymiaru w moich oczach. Szczególnie wtedy gdy zdaje sobie sprawę z tego jak bardzo pozytywnie takie rozrywki wpływają na rozwój mózgu dziecka. Jak puzzle i układanki wspomagają rozwój dziecka? Wbrew pozorom stymulują one nie tylko rozwój mózgu i logicznego myślenia. Trenują one cierpliwość i u niektórych dzieciaków działają motywująco zwłaszcza gdy obrazek jest szczególnie atrakcyjny. Ważnym aspektem takich zabaw jest też rozwój motoryki małej. Polega ona na rozwoju zdolności manualnych takich jak trafne łączenie małych elementów. Dodatkowo różnego rodzaju układanki wpływają na rozwój pamięci i kojarzenia kształtów. Pomagają one również w przyswajaniu i nauce nowych słów i przedmiotów, czy też nauce języka. Kiedy warto kupić pierwsze puzzle? Dzieci zaczynają się interesować puzzlami a co ważne potrafią celnie i logicznie połączyć 2…

Urządzenie mojego macierzyństwa

Kiedyś było inaczej, to jasne. Nie było wielu możliwości a ludzie żyli, pracowali i z powodzeniem wychowywali dzieci. Nie było telewizorów, podgrzewaczy, laktatorów. Nie mówiąc już o smartfonach , ba telefonów kiedyś nawet nie było a ludzie żyli, a ich macierzyństwo było w dużej części udane. Jest wiele hejtów dotyczących rodziców siedzących „ w telefonie” zamiast zabawy z dzieckiem na placu zabaw, czy też puszczania bajek dzieciom na telefonie. Ale dzisiaj nie o tym, nie o wpływie bajek na dzieci i nie o hejtach nawet nie o dylemacie telefon kontra babki z piasku. Dzisiaj telefon nie służy tylko do dzwonienia. Teraz nawet nie jest już telefon tylko multimedialne pudełko a za sprawą internetu skarbnica wiedzy. Oczywiście wiedzy tej przydatnej ale też tej, która skutecznie ryje banie wielu rodzicom. Wszyscy chyba wiemy, że wpisując „katar u niemowlęcia” wyników bez liku począwszy od rad by iść do lekarza, inhalacje z soli, maści…

Ironia losu- używane buty ortopedyczne i profilaktyczne

Każdy rodzic chce dla dziecka jak najlepiej. Jeśli chodzi o zdrowie dla większości rodziców nie ma wymówek, a nadgorliwość to cecha większości z nich. Buty, temat bardzo trudny, chyba połowa pytań rodziców o zdrowie dzieci już chodzących dotyczy butów i stóp. A więc nasza nadgorliwość jako rodziców przejawia się też na tym polu. Dlaczego? Przypomina mi się sytuacja zauważona przed zajęciami dla dzieci w klubiku. Bohaterkami są dwie mamy. Jedna od drugiej kupowała buty albo kapcie ortopedyczne/profilaktyczne „zeberki” czy też jakieś inne „kacperki”. Chodząc po korytarzu za pędzącym N. łapałam się za głowę słysząc tekst:” moja córcia ma zdrowe, proste stópki, nie ma wady, kupuję jej je profilaktycznie, już z nich wyrosła, kupiliśmy takie same tylko inny kolor, będzie z nich Pani zadowolona”. Na to druga matka:” moja córeczka tez nie ma wady, ale nie chce by w przyszłości miała, ale te buty jako nowe są bardzo drogie…” Rozmowa standard …

Partnerstwo w ciąży, dlaczego rozmowa jest tak ważna?

Gdy od pewnej doświadczonej położnej z Łodzi dowiedziałam się, że ok. 30% par przyjeżdżających do szpitala przed porodem wie o sobie na tyle mało, że nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie jakie mają wykształcenie, byłam w szoku. Najpierw byłam przekonana, że jest to związane stresem powodowanym bólem, skurczami i całą sytuacją. Stwierdziłam, że dopytam i pociągnę temat. Okazało się, że powód jest prosty, te pary nie wiedzą pewnych podstawowych rzeczy na swój temat, bo ze sobą nie rozmawiają. Dla wielu z Was pewnie tak samo jak dla mnie to jest nie do pomyślenia, ale może związane jest to z tym, że zanim byłam w ciąży z M. znałam się 6 lat. . Oczywiste nie jest to reguła i rada, nie w każdym wypadku. Bo znam pary, które przed urodzeniem dziecka znały się stosunkowo krótko ale w ich związkach jednak kluczową rolę odgrywała rozmowa. Dlaczego szczera rozmowa z partnerem w…

Hu hu ha, czyli przegląd butów na zimę dla dzieci

Do diabła z jesienią. Miała być złota, piękna, polska, a za oknem plucha dzień za dniem. Co tu zrobić, gdy w powietrzu czuć już zimę. Czuć jak czuć ale gdy zdarza Ci się wstać o 5…wszystko się unaocznia w postaci zmarzniętej na kość trawy. Jednym słowem – „winter is coming…”. Po tym jak ostatnio najbardziej pożądanymi butami na jesień są kalosze zaczęłam myśleć o zimie. Tak, tak, zanim się obejrzę w radiu usłyszę „last christmas” a za oknem zobaczę śnieg całkiem niespodziewanie. Ha przynajmniej taką mam nadzieję. W tym roku postanowiłam, że nie zrobię błędu z poprzedniego roku i z zakupem butów dla N. nie będę czekała do pierwszego śniegu. Zaczęłam więc od małego przeglądu butów zimowych. Jasne, przyznam, że jest to nieco subiektywny przegląd, ale zarazem obiektywny ze względu na to, że buty które wam zaproponuję produkowane są przez sprawdzone przeze mnie firmy. Wiem, że są godne uwagi a…

Co z tą cipką?

„Masz chłopca, masz mniejszy problem”- usłyszałam będąc jeszcze w ciąży od sąsiadki, szczęśliwej posiadaczki dzieci w liczbie 4. Wtedy chodziło jej raczej o tak zwaną „płeć mózgu” a nie o narządy. Jak dziecko zaczyna rosnąć, ma 2 lata i zaczyna gadać. A co za tym idzie co raz bardziej interesuje się tym co dzieje się dookoła, a także swoim ciałem. W każdym przedszkolu jasne jest, że chłopak ma siusiaka, a dziewczynka? Tutaj zaczynają się schody. W zależności od domu i finezji rodziców narządy intymne dziewczynek nazywają się inaczej. Począwszy od muszelek, myszek, przez przegląd całego atlasu ornitologicznego po stricte medyczne nazwy jak pochwa aż po dość popularną choć nieraz źle kojarzącą się cipkę. Okazuje się, że nie tylko Polacy mają  ten problem. W literaturze obcojęzycznej również możemy znaleźć różne nazwy, nie ma jednej- tej najbardziej odpowiedniej. I cały problem spada na głowę rodziców. Jedni zwracają na to uwagę inni omijają…

Nawigacja